Jak przystało na nową organizację, postanowiliśmy zrobić sesję zdjęciową.  Oto efekty:

Szybki konwój cennych towarów zakończył się prężeniem muskułów:

Jednak chwilę potem ekipa zagroziła, że mnie rozstrzelają, jak nie zaczniemy treningu.

W ramach pierwszego treningu przeprowadziliśmy latanie w grupie, a następnie wykorzystując nowo nabyte umiejętności, przeprowadziliśmy trening bojowy w grupach. Zabawa była przednia, a ja dostałem na starcie 12 rakiet na twarz i odparowałem. Drużyna przeciwna twierdzi, że było na co patrzeć. Wierzę im na słowo…

 
Status


Team speak 3